Jump to content
Sign in to follow this  
DudisWWE

Ats

Recommended Posts

Szukanie nie boli, jakiś czas teamu można było przeczytać, że DLC z kolejnymi stanami (oprócz Arizony) będzie prawdopodobnie płatne. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zastanawiam się nad dwoma kwestiami:

1. jaki plan ma SCS na tworzenie i wydawanie nowych stanów bo: mamy właściwie 3 stany (Kalifornie, Arizonę (załóżmy, że jest już) i Nevadę). Ale co z pozostałymi 48 stanami? Bo dziwne by było, gdyby chcieli wydawać w każdym DLC po jednym stanie. Najrozsądniej byłoby wydawać np 4 lub 6 lub 8 stanów/DLC (dzielniki liczby 48).
2. czy będzie można zakupić te DLC w takiej samej formie jak DLC dla ETS2 czyli w pudełkowej z kodem do aktywacji na Steam i cyfrowej, czy tylko cyfrowej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę kapa, że dają taki mały teren w podstawce. Może (ale nie musi) to nieco odstraszyć potencjalnych nowych graczy. W ETS2 mamy dostępny dość ogromny obszar, a DLC rozszerza to o Skandynawię oraz część wschodniej Europy (też niezły kawałek mapy do zwiedzenia). Łącznie DLC dodają, no imponujący obszar w porównaniu do ATS, gdzie w podstawce mamy bardzo mały obszar, który szybko się zwiedzi w 100%, a płatne DLC, które dodają poszczególne stany mogą się nie spodobać niektórym. Tak było w przypadku DLC do Battlefieldów. Wiele osób do dziś hejtuje EA za to, w jaki sposób zrobili rozszerzenia do Battlefielda 3. Tutaj może (ale nie musi) się to powtórzyć. Cóż, pozostało nam tylko czekać i modlić się o niską cenę tych dodatkowych Stanów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wszystko zależy od ceny tych DLC. Jeżeli postąpią podobnie jak w Payday 2 gdzie DLC kosztuję 5 euro a w promocji na steam można wyrwać za 1.20euro to jeszcze ujdzie. Gorzej jak policzą sobie jak za skandynawię 18 euro.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak zwykle lamenty ze dlc platne, byle byly tanie, a moze kilka stanow za 5 euro....serio?? Teraz pomyslcie w druga strone. Ktos nad tym pracuje (nie za darmo) wiec mysle ze wydac 2 razy do roku nawet te 18 euro to chyba nie duzo biorac pod uwage ze jednak dodaja patche z ulepszeniami, z ciezarowkami a i zdaza sie ze dodaja i kilka miast kompletnie za free. Wiec przestancie plakac. Jak za drogo zawsze mozna chwile poczekac na promocje i bedziecie mieli tanij.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ależ drogi Szakalu, oczywiście w Twoim poście zawiera się sporo racji. Darmowe DLC to zawsze fajna sprawa. Odżałowanie kilku groszy na płatne dodatki również nie powinno przysporzyć oszczędnej kieszeni dużych problemów. Ale staraj się również "pomyśleć w drugą stronę". Co to znaczy?

 

Producenci dzisiaj to szczwane lisy. Przyzwyczaja się graczy do wydawania półproduktów. Dzisiejsze premiery to zabugowane, bardzo często niegrywalne tytuły o wątpliwej zawartości. ATS również jest półproduktem. Tak. Ile byśmy pozytywów tutaj nie napisali, to jest czymś co przypomina raczej dodatek do Euro Truck Simulatora. Czy nie uważasz, że darmowe DLC jeszcze 10 lat temu po prostu znalazłyby się w grze od razu? Firmy przyzwyczajają nas, do wydawania "darmowych DLC" pokazując jakie to szlachetne z ich strony. Ale spójrz na to inaczej. To powinno być po prostu w grze od początku. To nie jest miłosierdzie ani akt łaski. To obowiązek producenta, żeby sprzedać dopracowany i pełnowartościowy produkt. Na mnie darmowe DLC nie robią wrażenia. To tylko efekt psychologiczny po którym masz poczuć się lepiej ponieważ rzekomo dostałeś coś za darmo. Przypomina to sytuację, w której zamawiając tort na przyjęcie, dostajemy połówkę (a płacimy za cały). Co kilkanaście minut ktoś przynosi kolejne kawałki (tej drugiej połówki) za darmo - czy wszyscy powinni zadowoleni? No właśnie nie bardzo.

 

SCS Software to nie jest firma która wycisnęłaby z graczy ostatnią złotówkę. Nie jest dobrym przykładem marketingowego wyzyskiwacza. Widzę, że starają się coś tworzyć. Dodawać content. Rozwijać ETS i ATS równocześnie. Szkoda, że tak naprawdę przez te lata niewiele się zmieniło. To nadal nie są symulatory. Są nimi tylko dlatego, że na rynku nie ma konkurencji. Mówimy o jakiejkolwiek fizyce jazdy? A grał kto w Spintires?

 

LoneWolf

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...